, Aspire Laptopy

Pierwsza recenzja Acera Aspire S3 już jest!

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

2 odpowiedzi na “Pierwsza recenzja Acera Aspire S3 już jest!”

  1. Jan Kowalski pisze:

    Generalnie pan Prospero chyba odrobinę się rozpędził. Gdyby ten ultrabook miał alu-obudowę, carbo-wnętrza i wszystko najwyższej klasy to kosztowałby tyle co inny sprzęt tej kategorii robiony przez innych producentów. Warto zawsze pamiętać o wszystkich zmiennych i nie porównywać ze sobą sprzętów z zupełnie innej półki cenowej bo z takich porównań i nadmiernych oczekiwań może wyjść tylko i wyłącznie jedno wielkie rozczarowanie i rozgoryczenie.
    W tej cenie, jak na razie, nie ma chyba innego sprzętu tej kategorii. Po prostu trzeba poczekać na cenowe odpowiedniki i do nich odnosić się z oceną.

    Z drugiej strony biorąc, czyli patrząc na włożone w ultrabook Acera ‚trzewia”, można się poczuć w pewnym sensie rozczarowanym. Są laptopy o zbliżonych parametrach, niewiele grubsze i niedużo cięższe a przy tym sporo tańsze. Na tą chwilę cenę ultrabooków napędza głównie ich nazwa i status nowinki technicznej. Z czasem to się zmieni bo prawda jest taka, że te same podzespoły pakowanę są po prostu w cieńsza obudowę i jedynym problemem jaki trzeba było rozwiązać to – jak to upchać i jak to schłodzić. A gdy już wiadomo – sprawa przestaje być tak wysoko ceniona i wszyscy biorą się za robienie dokładnie tego samego co inni. Dlatego warto zwyczajnie poczekać aż się szał na przedrostek „ultra” skończy i ludzie zaczną sprzęt tego rodzaju postrzegać tak jak inny. Czyli na podstawie podzespołów, wydajności i generalnej mobilności. Pomyślą czy tak bardzo im te 300 gram przeszkadza w torbie czy nie i czy potrzebują alu-lansu kosztującego ich o jedną najniższą krajową więcej niż „nie-ultry”.

  2. Sceptyczny-uzytkownik pisze:

    😀 kto spodziewał się takich niedociągnięć po „ultrabookach”. Być może wcale nie są takie „ultra” ;] I za taka cenę…

Dodaj komentarz